GAZETA
    SZKOLNA

 

powrót

 

 

  

 

 

 
   Gazetka szkolna "Re-Forma"
   
najnowszy numer- grudzień 2015 pobierz
 

 


Gazeta ReForma początek

    Zaczęło się jak zwykle – prozaicznie. Grupa znudzonych uczniów II klasy logistycznej, hałaśliwie odwiedzając
    bibliotekę, zdarzało się wypowiadała swoją dezaprobatę dla rożnych wydarzeń szkolnych. Bibliotekarz Barbara
    Kalisz
zaproponowała, by może głośno wyartykułować to, co stanowi centrum zainteresowań chłopaków. Wśród
    gromady uczniów kilku, zdecydowanie zainteresowało się możliwością wypowiedzenia głośniej, niż tylko w
    ramach gaduł „przerwowych” i tak wyłonił się zespół liderów, który stanowi od roku trzon redakcyjny. Konrad –
    spokojny, wyważony, to do niego zawsze należy ostatnie, decydujące zdanie w redakcji i jest naczelnym, Robert
    (Robson) – niespokojny, zawsze niezadowolony, znawca i miłośnik sportu, redaktor sportowy, Michał (Harry) –
    miłośnik literatury fantastycznej, ma specyficzne poczucie humoru, wnosi swoje widzenie rzeczywistości do
    klimatu pracy redakcji, Paweł (BedNar) – konsekwentnie przedstawia na łamach gazety swoje muzyczne
    poszukiwania, charakterystyczne zespoły, a ich rejestr wcale nie mieści się wśród łatwych, popularnych i jest
    daleki od bylejakości. Paweł zbiera też na swoją głowę wszystkie gromy związane z opóźnieniami
    elektronicznego opracowania gazety. Do zespołu dołączyły także dziewczyny : Iwona, która daje gazecie
    dziewczyńskie tematy, a faktycznie dzieli się na naszych łamach swoimi oryginalnymi zainteresowaniami
    z różnych obszarów subkulturowych, Iwona pisze z tzw. „palca”, to rzadki talent. Kasia(DUDA) – to ostatni
   „nabytek” redakcji, miłośniczka Sapkowskiego i podobnych obszarów literatury.

     Przed wydaniem 1 Walentynkowego numeru ReFormy, przyszli redaktorzy  brali udział w warsztatach
    dziennikarskich, rewelacyjnie prowadzonych przez Panią Ewę Maj z Pałacu Młodzieży. Po tych zajęciach zespół
    już wiedział jaki charakter ma mieć gazeta, jak podzielić się obowiązkami, by praca przyniosła satysfakcjonujące
    efekty. Siedzibą gazety jest oczywiście biblioteka, opiekunem, gościnnie także pisującym do gazety została Pani
    Kalisz, natomiast zaplecze techniczne stanowi nieźle wypasiony komputer w czytelni z także niezła drukarką.
    Zasadę główną w redakcji stanowi: brak zasad. Pracujemy wtedy, gdy mamy czas i coś do powiedzenia. W
    doborze materiałów kierujemy się zwykłą przyzwoitością, nie chcemy nikomu dokopać, a jeśli komuś się należy,
    można to zrobić kulturalnie. Wiemy, że społeczność szkolna wyczekuje kolejnych numerów, ale jesteśmy
    rozczarowani brakiem reakcji na nasze apele o udział w redagowaniu gazety. To przerażające, jak mało komu
    chce się coś zainicjować, zrobić wokół siebie. Jesteśmy jednak dobrej myśli i składamy powoli kolejny, 6 numer
    ReFormy